Pielęgniarki na macierzyńskim straciły na podwyżkach

pielęgniarka pacjent
Zawarte w lipcu porozumienie sprawiło, że tzw. zembalowe, czyli dodatek, który pielęgniarkom przyznał minister Marian Zembala (4 x 400 zł, czyli 1600 zł – brutto, tzn. uwzględniające składki za pracownika i koszty, które ponosi pracodawca – w czterech transzach) został włączony do podstawy wynagrodzenia.ShutterStock
25 października 2018

Od września – na mocy porozumienia z ministrem zdrowia – dodatek do pensji, który otrzymywały pielęgniarki, tzw. zembalowe, został włączony do podstawy wynagrodzenia. To dla nich korzystna zmiana, m.in. dlatego, że od podstawy liczą się pochodne. Jednak część pielęgniarek przebywających na urlopach macierzyńskich, które do tej pory dodatek otrzymywały, straciła go, a na podwyżkę muszą poczekać do czasu powrotu do pracy.

Na zwolnieniu lekarskim lub urlopie macierzyńskim nie dostaje się wynagrodzenia, ale zasiłek – wyliczony na podstawie średniego wynagrodzenia z ostatnich 12 miesięcy. Dlatego też pielęgniarki przebywające w momencie podpisania porozumienia na urlopach nie odczuły jego pozytywnych skutków. A część z nich została nawet poszkodowana.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.