Autopromocja

Zapomniane potomstwo pijących matek. Brakuje systemowej pomocy dla dzieci z FASD

Zapomniane potomstwo pijących matek. Brakuje systemowej pomocy dla dzieci z FASD
DGP
7 lipca 2020

Odpowiedzialność karna ciężarnej pijącej alkohol nie zlikwiduje problemu. Dziecko, które urodzi się z obciążeniami, potrzebuje pomocy.

Psycholog Małgorzata Klecka ocenia, że w przypadku opieki nad dziećmi ze spektrum płodowych zaburzeń alkoholowych (FASD) nic nie wygląda tak, jak powinno. – W kraju mamy tylko kilka wyspecjalizowanych ośrodków diagnostycznych, prowadzonych głównie przez fundacje i stowarzyszenia, bez centralnego finansowania – mówi.

Od dwóch lat dr Klecka uczestniczy w pracach zespołu nad rekomendacjami diagnostyki FASD przy Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Dopiero gdy pojawią się wytyczne, płatnik, czyli Narodowy Fundusz Zdrowia, będzie mógł rozważyć włączenie ich do koszyka świadczeń. – Dziś wszystko robimy z własnej kieszeni. Lekarz, psycholog, terapeuta, logopeda. Po podliczeniu to ok. 4 tys. zł. Mało kogo na to stać. Dlatego, by uzyskać pomoc, komisja orzekająca o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju w poradni psychologiczno-pedagogicznej diagnozuje np. afazję motoryczną lub inną niepełnosprawność, na którą takie wsparcie jest. To wyłącznie dobra wola osoby decyzyjnej – mówi Klecka.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.