Szpitale to skarbonki bez dna. Pieniędzy zawsze brakuje. Paradoks polega na tym, że równocześnie to doskonały i przynoszący wysokie zyski interes. Dla firm pożyczkowych. Bo tak naprawdę szpital to jeden z bardziej wiarygodnych klientów. Może i nie płaci na czas. Może jest na skraju bankructwa, ale za nim stoją państwowe pieniądze. Jakby co, to i tak zapłaci albo samorząd, albo Ministerstwo Zdrowia. Nikt przecież nie dopuści do tego, by zlikwidować placówkę.
Kiedy senior pożycza w parabanku, czujemy oburzenie. Bo na wysoki procent. Bo to niebezpieczne. Kiedy wielka państwowa placówka zadłuża się w instytucji, która nie podlega prawu bankowemu, jakoś nikogo to nie dziwi. Wszyscy rozkładają ręce i uważają, że dobrze, że w ogóle ma gdzie pożyczyć.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.