Rachunki za prąd zmieniły się od 5 września. Ważna wiadomość dla osób z takim licznikiem

licznik, energia, prąd, odczyt
Od 5 września zmieniły się zasady rozliczania energii dla gospodarstw domowych. Sprawdź, jaki sposób rozliczania prądu możesz wybrać.Shutterstock
47 minut temu

Od 5 września obowiązują nowe zasady rozliczania energii elektrycznej. Osoby z licznikiem zdalnego odczytu mogą w określonej sytuacji zdecydować, czy chcą rozliczać prąd na podstawie prognozy, czy rzeczywistego zużycia. Jest jednak ważny limit, o którym warto pamiętać przed zmianą sposobu rozliczenia.

Masz licznik zdalnego odczytu? Możesz wybrać, jak chcesz rozliczać prąd

To jedna z najważniejszych informacji dla gospodarstw domowych objętych nowymi zasadami. Jeżeli odbiorca ma licznik zdalnego odczytu, a jego okres rozliczeniowy jest dłuższy niż miesiąc, będzie mógł wybrać sposób rozliczania energii. Do wyboru będzie:

  • rozliczenie na podstawie prognozowanego zużycia,
  • rozliczenie na podstawie rzeczywistych danych pomiarowych.

Oznacza to, że w takim przypadku nie trzeba ograniczać się do rozliczenia opartego na prognozie. Odbiorca będzie mógł zdecydować się na rozliczanie według faktycznego zużycia energii. Nie oznacza to jednak całkowitego końca faktur prognozowanych. Nowe przepisy przewidują możliwość wyboru sposobu rozliczenia.

W lipcu 2026 r. w Polsce działało 19,454 mln liczników energii elektrycznej, z czego 10,98 mln (56,4 proc.) stanowiły liczniki zdalnego odczytu. Ich udział ma wzrosnąć do co najmniej 65 proc. do końca 2027 r. i 80 proc. do końca 2028 r.

Licznik zdalnego odczytu a rachunek za prąd. Tę opcję sprzedawca musi przypomnieć co 6 miesięcy

Co ważne, sprzedawca będzie musiał informować o możliwości wyboru sposobu rozliczenia nie rzadziej niż raz na sześć miesięcy, wraz z fakturą. Trzeba jednak pamiętać o ważnym ograniczeniu. Wybrany sposób rozliczenia będzie można zmienić nie częściej niż raz na 12 miesięcy.

Jeżeli odbiorca zdecyduje się na rozliczenie według rzeczywistego zużycia, taki sposób rozliczania zacznie obowiązywać od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym zgłosił żądanie. To oznacza, że posiadanie licznika zdalnego odczytu daje nie tylko możliwość automatycznego przekazywania danych pomiarowych, ale w określonych warunkach także wybór sposobu, według którego sprzedawca będzie rozliczał energię.

Opłata abonamentowa za prąd pojawi się na rachunku. To nie musi oznaczać dodatkowego kosztu

Zmienia się także konstrukcja rachunku za energię. Część kosztów stałych związanych ze sprzedażą energii, które dotychczas były uwzględniane w stawce zależnej od ilości zużytego prądu, zostanie wyodrębniona w stałej opłacie abonamentowej po stronie obrotu energią. Na pierwszy rzut oka może to wyglądać jak pojawienie się kolejnej opłaty. Z uzasadnienia zmiany wynika jednak, że nie chodzi o stworzenie nowego kosztu dla odbiorcy, lecz o inne przypisanie kosztów, które już były uwzględniane w rozliczeniu.

Co zmieni się na rachunku za prąd od 5 września? Jest nowy sposób przypisywania opłat

Zmiana dotyczy również części dystrybucyjnej rachunku. Projekt zakłada usunięcie z niej opłaty abonamentowej. Koszty związane z odczytami i kontrolą liczników mają zostać uwzględnione w stałym składniku stawki sieciowej. Jednocześnie po stronie obrotu energią zostanie wyodrębniona opłata abonamentowa, obejmująca koszty stałe sprzedaży energii. Resort wskazuje, że celem takiej konstrukcji jest uporządkowanie rachunku oraz ułatwienie porównywania taryf regulowanych z ofertami rynkowymi.

Gospodarstwa domowe zużywające dużo prądu mogą zyskać. Zmieni się sposób liczenia kosztów

Nowy sposób przypisywania kosztów ma znaczenie także dla tego, jak rozkładają się one pomiędzy odbiorców. Z uzasadnienia wynika, że po zmianie koszty stałe będą w mniejszym stopniu zależne od ilości zużywanej energii. W konsekwencji dla gospodarstw domowych o wysokim zużyciu prądu, w tym rodzin wielodzietnych, cena energii w przeliczeniu na 1 kWh ma być niższa.

Jednocześnie założeniem jest, aby cena energii za 1 kWh pozostała zbliżona do dotychczasowego poziomu. Zmiana konstrukcji taryf ma również zwiększyć przewidywalność kosztów. Nie oznacza to więc, że każdy odbiorca automatycznie zapłaci mniej za cały rachunek. Zmiana dotyczy przede wszystkim sposobu przypisania kosztów między składniki rozliczenia.

Rachunek za prąd będzie zawierał mniej informacji. Ta pozycja zniknie z faktury

Nowe zasady przewidują również rezygnację z obowiązku informowania gospodarstwa domowego na fakturze o procentowej strukturze kosztów energii. W uzasadnieniu wskazano, że rozwiązanie ma przyczynić się do obniżenia kosztów obsługi odbiorców oraz uproszczenia rachunków.

Co dokładnie zmienia się w rachunkach za prąd od 5 września? Te zasady warto znać

Dla gospodarstwa domowego najważniejsze są trzy kwestie.

  1. Zmienia się konstrukcja rachunku. Część kosztów stałych sprzedaży energii zostanie wyodrębniona w opłacie abonamentowej po stronie obrotu.
  2. Nie jest to automatycznie nowy koszt dla odbiorcy. Zmiana ma polegać na innym przypisaniu kosztów już uwzględnianych w rozliczeniu.
  3. Szczególne znaczenie ma rozwiązanie dla osób z licznikiem zdalnego odczytu. Jeżeli okres rozliczeniowy jest dłuższy niż miesiąc, odbiorca może wybrać rozliczenie na podstawie prognozy albo rzeczywistych danych pomiarowych. Sprzedawca ma informować o takiej możliwości co najmniej raz na sześć miesięcy wraz z fakturą, a wybraną metodę można zmienić nie częściej niż raz na 12 miesięcy.

Podstawa prawna

Rozporządzenie Ministra Energii z dnia 3 września 2026 r. w sprawie sposobu kształtowania i kalkulacji taryf oraz sposobu rozliczeń w obrocie energią elektryczną (Dziennik Ustaw 2026 r. poz. 1182)

Źródło: gazetaprawna.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.