O 400 zł mają wzrastać co roku wynagrodzenia pielęgniarek i położnych zatrudnionych w placówkach mających kontrakty z Narodowym Funduszem Zdrowia. Jednak podwyżkami nie objęto pielęgniarek zatrudnionych w domach pomocy społecznej.
Zostały pominięte, mimo że pracują w trudnych warunkach, a zakres ich obowiązków i odpowiedzialności jest niejednokrotnie większy w przypadku ich koleżanek zatrudnionych np. w przychodniach. Zarabiają zaś nieporównanie mniej, bo przeważnie otrzymują minimalne wynagrodzenie. Powód? W kategorii usług oferowanych przez DPS brak jest świadczeń pielęgniarskich, bowiem są one placówkami opiekuńczymi i nie posiadają uprawnień do udzielania świadczeń zdrowotnych. Pielęgniarki nie podlegają więc finansowaniu przez NFZ. Tymczasem z pism nadsyłanych przez organizacje związkowe oraz same pielęgniarki do resortu pracy wynika, że coraz częściej rozważają one zmianę pracy z powodu niskich zarobków, nieadekwatnych do ponoszonego przez nie wysiłku.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.