Będziemy zachęcać dawców krwi, oferując im dodatkowe przywileje – mówi Radosław Sierpiński, który ma koordynować budowę fabryki frakcjonowania osocza.
Od dwóch tygodni jest pan pełnomocnikiem premiera ds. rozwoju sektora biotechnologii i niezależności Polski w zakresie produktów krwiopochodnych, co – w uproszczeniu – sprowadza się do tego, że jest pan odpowiedzialny za wybudowanie fabryki przetwarzania osocza. Były już dwie takie próby w ostatnim trzydziestoleciu, obie skończyły się skandalem, klapą i utratą milionów. Pierwsza z 1999 r. kosztowała Skarb Państwa 61 mln zł, druga z 2010 r. uderzyła Biomed Lublin po kieszeni kwotą 100 mln zł. Tym razem się uda?
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.