Branża piwna pod ciągłą presją, w tle spór o piwo bezalkoholowe

Branża piwna pod ciągłą presją, w tle spór o piwo bezalkoholowe
Branża piwna pod ciągłą presją, w tle spór o piwo bezalkoholoweMateriały prasowe
dzisiaj, 14:37
Artykuł partnerski

85 tys. miejsc pracy, 300 browarów, bogate tradycje chmielarskie. Na drugiej szali kurczący się rynek, wysokie podatki i problemy z reklamą. O tym jak wygląda i dokąd zmierza branża piwowarska mówił w studiu DGP na Europejskim Kongresie Gospodarczym Mieszko Musiał, prezes zarządu Carlsberg Polska a także Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego.

Spożycie piwa w Polsce jest coraz mniejsze.– Spadki są z nami od 2019 roku. Co więcej, uważam, że będą trwały nadal. W zeszłym roku rynek spadł o 5 proc., w tym roku po lutym spada o dalsze 5 proc. – powiedział Mieszko Musiał.
Co jest powodem? Po pierwsze, jego zdaniem, zmienia się nastawienie do alkoholu, a popularność zyskują piwa bezalkoholowe. Szczególnie młodzi ludzie mają bardziej zrównoważony  stosunek do alkoholu i wybierają napoje bez procentów, co branża piwna mocno wspiera.
– Druga sprawa jest taka, że jako populacja jesteśmy coraz starsi i jest nas coraz mniej – zauważył prezes Carlsberg Polska. Poza tym branża piwna działa na rynku mocno regulowanym, co znacząco wpływa na cenę złocistego napoju i powoduje, że konsument dokonuje innych wyborów.

Wysoka stawka akcyzy

Branża piwowarska wpłaca rocznie do budżetu państwa ok. 3,5 mld zł podatku akcyzowego. Jego stawka co roku rośnie.– W Polsce stawka akcyzy to jest 32 euro na hektolitr, w Niemczech zaledwie 9,44 euro, na Słowacji 17,22 euro, w Czechach 14/42 euro – powiedział Mieszko Musiał i dodaje, że dalsze podnoszenie akcyzy to nie jest dobry kierunek.

Reklama i piwo bezalkoholowe

W Polsce są pomysły nie tylko jeszcze większego opodatkowania piwa, ale również wprowadzenia dodatkowych ograniczeń związanych z jego reklamowaniem. Tutaj Mieszko Musiał wzywa do zachowania rozsądku. Odrzuca też krytykę piwa bezalkoholowego, które są narzędziem obniżania konsumpcji alkoholu w Polsce.– Zerówki, to jest raczej strategia wyjścia z alkoholu niż wejścia. 90 proc. ludzi mówi, że to najbardziej efektywny środek na ograniczenie spożycia alkoholu.Mieszko Musiał wzywa do rozsądnych regulacji, które zwalczają patologie związane z nadużywaniem alkoholu, ale równocześnie nie zabiją dużej i ważnej branży w Polsce.

Zapraszamy do obejrzenia rozmowy.

MK

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Artykuł partnerski

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.