Firmy, którym Główna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odmawia dostępu do nowych kontraktów, nadal zgłaszają się do przetargów. Powód: liczą, że prawo europejskie jest po ich stronie i dostaną sowite odszkodowania.
W relacjach Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad ze spółkami Alpine Bau i NDI biorą już udział wyłącznie prawnicy, a nie inżynierowie. Firmy, które jeszcze dwa lata temu z powodzeniem budowały autostrady A1 i A4, popadły w konflikt z GDDKiA, zeszły z budów, a teraz dostały od inwestora czarną polewkę. W największym obecnie przetargu drogowym w Polsce – warta ponad 1 mld zł modernizacja mostu Grota-Roweckiego w Warszawie – spośród 22 oferentów GDDKiA odrzuciła tylko dwóch: Alpine Bau i NDI. Przed Krajową Izbą Odwoławczą Alpine Bau walczy o przywrócenie do przetargu na trasę S8 Opacz – Paszków, a NDI – na węzeł Tczewska na autostradzie A6.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.