Zapowiadany po 9 grudnia strajk kolejarzy to element konfliktu Grupy PKP z samorządowymi Przewozami Regionalnymi. W grę wchodzi nawet bankructwo przewoźnika należącego do gmin. Część pociągów zostanie na bocznicach. Polska może stanąć
Długie opóźnienia, odwołana część kursów, przeładowane składy, brak informacji na dworcach, tłok na peronach – tak w grudniu 2010 r., w dniu wprowadzenia nowego rozkładu jazdy, wyglądała polska kolej. Po tamtych wydarzeniach Ministerstwo Transportu przy każdej okazji zapewniało: „Dostaliśmy nauczkę, teraz będzie lepiej”.
Wszystko jednak wskazuje na to, że w tym roku czeka nas powtórka z rozrywki. Paraliż komunikacyjny po 9 grudnia, dniu wejścia w życie nowego rozkładu jazdy, wydaje się nieunikniony.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.