Największy przewoźnik w Polsce nie miał pieniędzy ani na remonty, ani na zakup nowego taboru. Zbliżająca się zima nie nastraja optymistycznie kolejarzy, a tym bardziej pasażerów.
Lotne brygady naprawcze, SMS-owy serwis o opóźnionych pociągach, nagrzewnice, a nawet baniaki z płynem do odladzania... samolotów – przewoźnicy rozpoczęli akcję zima. – Minister transportu jest w stałym kontakcie z prezesami kolejowych firm pasażerskich – mówi „DGP” Mikołaj Karpiński, rzecznik resortu. Najprawdopodobniej w piątek ministerstwo będzie chciało ogłosić zimowy raport na konferencji prasowej. Sytuacji przygląda się też Urząd Transportu Kolejowego, który za nieuzasadnione opóźnienia pociągów może wlepić przewoźnikom wielomilionową karę.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
