W branży logistycznej nie widać takich symptomów spowolnienia, jakie pojawiły się przed poprzednim uderzeniem kryzysu. Firmy mówią o wzroście zamówień w przyszłym roku o co najmniej 10 proc.
Wprawdzie wskaźnik menedżerów logistyki PMI polskiego sektora przemysłowego, który we wrześniu wyniósł 50,20 pkt, i znalazł się najniżej od października 2009 r., wskazuje na lekką zadyszkę w branży, ale nie wpływa na przyszłoroczne oczekiwania.
Pełni optymizmu
Rok 2012 dla PKP Cargo powinien upłynąć pod znakiem stabilizacji przewozów – mówi „DGP” Wojciech Balczun, prezes prywatyzowanego właśnie przedsiębiorstwa. W podobnym tonie wypowiadają się szefowie innych koncernów z branży. – Zakładamy, że sytuacja makroekonomiczna Polski będzie wciąż stymulowała rozwój naszych usług – twierdzi Tomasz Buraś, prezes DHL Express Poland, której wyniki również zależą od koniunktury. – Sądzimy, że sumarycznie liczba przesyłek powinna wzrosnąć o około 10 proc. powyżej poziomu z 2011 r. – prognozuje.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.