Budowa autostrady A4 na celowniku śledczych

droga, autostrada
Zatrzymanie prezesa firmy budowlanej podejrzewanej o poważne nadużycia to efekt nasilenia walki z nieprawidłowościami w inwestycjach infrastrukturalnych przez ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro.ShutterStock
1 sierpnia 2018

Przemyska prokuratura zatrzymała wczoraj prezesa jednej z firm budowlanych, której zlecono roboty przy odcinku autostrady A4. Chodzi o spółkę Tech-Max Budownictwo działającą na terenie Podkarpacia. Jej szef podejrzewany jest o przekręty na blisko 1 mln zł, a ofiarami oszustwa padło 20 podwykonawców. Prokuratura wystąpiła już do sądu o jego tymczasowe aresztowanie.


Główny zarzut postawiony prezesowi spółki dotyczy zaległości w wypłacie pieniędzy za wykonane prace i wynajem sprzętu budowlanego na podstawie zawartych umów podwykonawczych. Firma odmawiała uregulowania należności, mimo że sama regularnie wystawiała faktury generalnemu wykonawcy i otrzymywała określone w nich sumy. Co więcej, w toku śledztwa okazało się, że spółka dodatkowo parała się obrotem paliwem bez wymaganego zezwolenia, sprzedając je pod przymusem swoim podwykonawcom.

Pozostało 77% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.