Upadłość w branży transportowej wzrosła o 43 proc.

Ciężarówka
Problemy branży wynikają również z dużego nasycenia rynku, które powoduje z jednej strony spadek marż, a z drugiej kłopoty z zatrudnieniem kierowców, których wciąż brakuje. I to mimo rosnących płac. ShutterStock
10 października 2018

Choć z prawie 600 upadłych firm w ubiegłym roku tylko 5 proc. stanowią przedsiębiorstwa z sektora transport i logistyka, to według raportu Euler Hermes branża ta zanotowała największy, bo aż 43-procentowy wzrost bankructw.

Co więcej, dane na temat zadłużeń (z Krajowego Rejestru Długów) pokazują, że firmy tego sektora zadłużone są na łączną kwotę ponad miliarda złotych. Zdaniem ekspertów Ogólnopolskiego Centrum Rozliczania Kierowców problemy z wypłacalnością kontrahentów i zatory płatnicze przekładają się na brak środków na innowacje i unowocześnianie floty. To utrudnia firmom dostosowanie się do coraz ostrzejszych regulacji prawnych, np. dotyczących norm emisji spalin.

Pozostało 63% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.