Projekt ustawy o monitorowaniu drogowego przewozu towarów, który od kilku miesięcy wzbudza olbrzymią krytykę firm transportowych, trafił już do Sejmu. Przewoźnicy są przerażeni nie tylko zakresem zmian, lecz także tym, że mają wejść w życie już 1 marca, i alarmują, że fiskus będzie poprawiał statystyki budżetowe ich kosztem.
Pakiet przewozowy (bo tak potocznie określa się ten projekt) jest dla Ministerstwa Finansów kluczowy. Ma pomóc uszczelnić pobór podatku na tyle, by w perspektywie do budżetu trafiły tracone obecnie miliardy złotych. Resort będzie mógł na bieżąco śledzić trasy przewozu paliw i innych towarów wrażliwych. MF zauważa bowiem ogromne różnice między obrotem np. paliwami, suszem tytoniowym czy skażonym alkoholem, który jest dokumentowany przez wystawienie faktury, a faktycznym ich przewozem. Innymi słowy: po naszym kraju niby jeżdżą ciężarówki pełne towarów, ale budżet nie zarabia na tym ani złotówki. To ma się skończyć.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.