Wielki Brat będzie śledził przewozy, tak jak na Węgrzech. Czas się przygotować

Tir
Pakiet przewozowy (bo tak potocznie określa się ten projekt) jest dla Ministerstwa Finansów kluczowy. Ma pomóc uszczelnić pobór podatku na tyle, by w perspektywie do budżetu trafiły tracone obecnie miliardy złotych.ShutterStock
3 lutego 2017

Projekt ustawy o monitorowaniu drogowego przewozu towarów, który od kilku miesięcy wzbudza olbrzymią krytykę firm transportowych, trafił już do Sejmu. Przewoźnicy są przerażeni nie tylko zakresem zmian, lecz także tym, że mają wejść w życie już 1 marca, i alarmują, że fiskus będzie poprawiał statystyki budżetowe ich kosztem.

Pakiet przewozowy (bo tak potocznie określa się ten projekt) jest dla Ministerstwa Finansów kluczowy. Ma pomóc uszczelnić pobór podatku na tyle, by w perspektywie do budżetu trafiły tracone obecnie miliardy złotych. Resort będzie mógł na bieżąco śledzić trasy przewozu paliw i innych towarów wrażliwych. MF zauważa bowiem ogromne różnice między obrotem np. paliwami, suszem tytoniowym czy skażonym alkoholem, który jest dokumentowany przez wystawienie faktury, a faktycznym ich przewozem. Innymi słowy: po naszym kraju niby jeżdżą ciężarówki pełne towarów, ale budżet nie zarabia na tym ani złotówki. To ma się skończyć.

Pozostało 81% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.