Kolejne volkswageny na amerykańskim rynku wykazały nieprawidłowe dane. Sprawa dotyczy 75 tysięcy pojazdów sprzedanych jeszcze w 2009 roku. To wyniki wnikliwego śledztwa, które prowadzi Agencja Ochrony Środowiska USA.
Agencja podczas dochodzenia udawadnia coraz to nowe oszustwa niemieckiego producenta samochodów. Prezes Volkswagena Michael Horn, ostatnio przesłuchiwany w amerykańskim Kongresie, przyznał, że przegląd aut, wśród których doszło do manipulacji, może potrwać wiele lat.
Śledczy tym razem poinformowali, że nieprawidłowości dotyczą 75 tysięcy luksusowych modeli. Wcześniej mówiono przede wszystkim o modelach, które były w szerokiej sprzedaży. Łącznie jest ich już jednak ponad 11 milionów. Manipulacje dotyczyły także należących do koncernu Volkswagena Porsche czy Audi.
Agencja Ochrony Środowiska dodatkowo podała, że w wyniku nowych ustaleń niemieckiej firmie może grozić grzywna wynosząca już nie 18 miliardów dolarów, a ponad 21. We wrześniu władze USA poinformowały, że wyniki dotyczące emisji spalin aut koncernu Volkswagena z silnikiem diesla były nawet czterdzieści razy wyższe niż wskazywały oficjalne dane. Sprawą zainteresował się wówczas nawet Biały Dom.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu