Sieć autostrad może zostać uzupełniona odcinkami dróg szybkiego ruchu niższej kategorii. Budowa kosztowałyby nawet o jedną trzecią mniej, a kierowcy uniknęliby opłat. Ale są przeszkody proceduralne
Dla kierowcy różnica między autostradą i trasą ekspresową jest pod względem warunków jazdy prawie niewidoczna. Jest za to znacząca dla jego portfela: po ekspresówkach jeździ się – przynajmniej na razie – za darmo. Są też tańsze w budowie. Według analityka transportowego Adriana Furgalskiego w przeliczeniu na kilometr ekspresówka jest od 10 do 30 proc. tańsza od autostrady, bo trzeba wykupić mniej gruntów, nie trzeba budować miejsc obsługi podróżnych itd.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)