Fotowoltaiczny boom. Pieniądze z programu "Mój prąd" mogą szybko się wyczerpać

O tym, że inwestorzy wierzą w kontynuację boomu fotowoltaicznego w Polsce, może świadczyć fakt, że na polski rynek zdecydował się wejść Photon Energy, którego główna siedziba znajduje się w Amsterdamie, a który ma też oddziały w Europie i Australii
Panele słoneczneShutterStock
25 sierpnia 2020

Pieniądze w programie zapewne wyczerpią się już w tym roku. Co dalej, zdecyduje resort klimatu w uzgodnieniu z NFOŚiGW.

Program „Mój prąd” walnie przyczynił się do boomu fotowoltaicznego w Polsce. Klucz do jego popularności leży w prostocie – wystarczy własny dach, umowa z dystrybutorem o przyłączeniu do sieci, faktura i elektroniczny wniosek, by móc otrzymać 5 tys. zł na nową mikroinstalację fotowoltaiczną. Według danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE) na początku sierpnia w Polsce zainstalowanych było już 2261,3 MW mocy ze słońca.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.