Droższe kredyty nie zdławią popytu na mieszkania, ale mogą uderzyć w słabsze firmy i spowodować zamieszanie w branży.
W ciągu roku w sześciu największych miastach sprzedano 52 tys. nowych mieszkań, w porównaniu z 43 tys. w poprzednim. Rok 2016 przyniósł jednak utrudnienia, które mogą zatrzymać korzystny trend. Złe wieści płyną z sektora bankowego, który dostarcza sporej części finansowania na zakup mieszkań – rocznie banki uruchamiają ponad 170 tys. kredytów. Już w połowie 2015 r. ich dynamika zaczęła hamować. Od nowego roku banki muszą prowadzić jeszcze bardziej rygorystyczną politykę kredytową – minimalny wkład własny wzrósł z 10 do 15 proc. Małgorzata Ostrowska, członek zarządu JW Construction, przekonuje, że klienci nie mają problemu z wkładem własnym. Większe znaczenie ma podatek bankowy. Do połowy lutego 15 banków zdecydowało się przerzucić go na klientów. Podniosły marże i raty kredytów podskoczyły o 4–5 proc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.