Na razie sytuacja na rynku mieszkaniowym nie potwierdza niedawnych prognoz o spodziewanym w tym roku mocnym spadku sprzedaży. Miało się do tego przyczynić m.in. zaostrzenie sposobu wyliczania zdolności kredytowej przez banki.
– To pozytywne zaskoczenie. Widać, że realny popyt na mieszkania jest ciągle bardzo silny. Do tak dobrej sprzedaży przyczynia się też zapewne polityka samych deweloperów, którzy elastycznie podchodzą do cen i są skłonni je obniżać – mówi Piotr Zybała z DI BRE. Dodaje, że także kupujący są pod tym względem bardzo elastyczni. Już niewielki spadek ceny może poważnie ruszyć sprzedaż.
Poza tym oferta deweloperów jest coraz lepiej dostosowana do potrzeb kupujących. Ze względu na spadek zdolności kredytowej szukają oni mieszkań o niewielkim metrażu, podzielonych na możliwie dużo pomieszczeń. W Wikanie, która spośród ankietowanych przez DGP deweloperów najbardziej poprawiła sprzedaż, średni metraż kupionego w tym czasie mieszkania to ok. 40 mkw.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.