Mieszkanie plus ambicje. BGK Nieruchomości rzuca wyzwanie deweloperom

blok mieszkanie nieruchomości
Budowanie na prefabrykatach to także proces skomplikowany, wymagający większego reżimu technologicznego niż produkcja tradycyjna.ShutterStock
14 lutego 2017

Rządowy plan obniżenia kosztów budowy mieszkań o co najmniej 20 proc. dzięki prefabrykatom to kierunek dobry. Problem w tym, że chyba zbyt dobry.

BGK Nieruchomości, spółka odpowiedzialna za budowę tanich mieszkań w ramach rządowego programu „Mieszkanie plus”, rzuca wyzwanie deweloperom. Już w przyszłym roku chciałaby ruszyć z budową nawet 15 tys. mieszkań z prefabrykatów. Nowoczesna technologia tzw. wielkiej płyty, czyli budowa w dużej części z gotowych elementów, ma pozwolić na utrzymanie kosztów budowy lokali (bez ceny gruntu i uzbrojenia) na poziomie nie większym niż 2 tys. zł netto za metr kwadratowy. To znacznie mniej niż obecnie notowane na rynku mieszkaniowym. Polski Związek Firm Deweloperskich (PZFD), powołując się na analizy Sekocenbudu, firmy gromadzącej i analizującej ceny w budownictwie, wskazuje, że w 2016 r. średni koszt (razem z marżą wykonawcy) budowy bloku wielorodzinnego metodą tradycyjną wynosił średnio 2,6 tys. zł netto. To szacunki dla czterech kondygnacji bez podpiwniczenia i windy. BGKN chce w „Mieszkaniu plus” skoncentrować się na takich prostych, jak najmniej kosztochłonnych inwestycjach.

Pozostało 79% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.