Mieszkanie minus grunt. BGK Nieruchomości szuka miejsca pod tanie lokale

mieszkanie
Biorąc pod uwagę, ile ofert wpłynęło w odpowiedzi na zaproszenie, trudno dziś zakładać, że prywatni właściciele mocno „Mieszkanie plus” wesprą. Mimo liczby i wielkości miast, w których BGKN szukał działek, ofert sprzedaży otrzymał zaledwie kilkanaście. Spółka nie podaje lokalizacji.ShutterStock
23 lutego 2017

BGK Nieruchomości szuka miejsca pod tanie lokale na wynajem na rynku prywatnym. Bez większego odzewu.

BGK Nieruchomości, spółka odpowiedzialna za budowę tanich lokali na wynajem w ramach programu „Mieszkanie plus”, nie ustaje w poszukiwaniu gruntów pod te inwestycje. Do tej pory głośno było o jej współpracy z samorządami czy spółkami kontrolowanymi przez państwo, m.in. PKP. Ale BGKN szuka ziemi też na rynku prywatnym. Spółka do minionego piątku przyjmowała oferty sprzedaży nieruchomości od osób fizycznych i prawnych w 20 wytypowanych miastach. W zaproszeniu BGKN do składania ofert z początku stycznia znalazły się m.in. Białystok, Gdańsk, Kraków, Opole, Szczecin, Warszawa i Wrocław. Ten ruch spółka tłumaczy założeniami „Mieszkania plus”, które pozwalają na budowę na gruntach pozyskanych nie tylko od samorządów czy Skarbu Państwa, ale też właścicieli prywatnych.

Pozostało 80% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.