Autopromocja

Nieruchomości: domy są coraz tańsze, ale nikt ich nie chce kupić

Dom, rodzina
W Karłowicach pod Wrocławiem właściciel zgodził się sprzedać za 300 tys. zł dom, który rok wcześniej wyceniał na 600 tys. zł. Podobnych transakcji jest sporo.ShutterStock
7 maja 2012

Rynek domów przeżywa dziś poważne załamanie. Na rynku budownictwa jednorodzinnego coraz częściej spotkać można prawdziwe okazje –  nieruchomości przecenione są nawet o 60 proc.

Z danych Warszawskiej Giełdy Nieruchomości wynika, że na jednego kupującego przypada dziś ponad 60 ofert sprzedaży domów. Niektóre nieruchomości w stolicy czekają na klienta już ponad trzy lata. Niewiele lepiej jest w okolicach Poznania, Wrocławia, Krakowa czy Trójmiasta, gdzie rynek praktycznie zamarł. Wyhamowanie popytu nie jest jednak proporcjonalne do korekty cen. Te wprawdzie spadły, ale – zależnie od lokalizacji – średnio o 2 do 14 proc. – To zdecydowanie za mało, biorąc pod uwagę trudną sytuację na rynku hipotek i spadek zdolności kredytowej Polaków – uważa Edyta Krakowiak z Warszawskiej Giełdy Nieruchomości.

Jak upolować rarytas?

Zdarzają się jednak prawdziwe okazje, kiedy domy przeceniane są nawet o 40 – 60 proc. Ich właścicielom zależy na szybkim zbyciu nieruchomości z powodów rodzinnych lub finansowych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.