Autopromocja

Sytuacja gospodarcza w Europie się pogorszy. Nadzieją USA i Azja

Maciej Jędrzejak, dyrektor zarządzający Saxo Bank Polska
Maciej Jędrzejak, dyrektor zarządzający Saxo Bank PolskaMedia
16 sierpnia 2013

„Europejscy politycy pompując puste pieniądze na rynek, kupili czas, ale nie zrobili nic, aby polepszyć sytuację gospodarczą na kontynencie” – stwierdza dr Maciej Jędrzejak, dyrektor zarządzający w Saxo Bank Polska, oceniając prognozy dla inwestorów na III kwartał 2013 roku.

Jakie prognozy ma Saxo Bank dla inwestorów, jeśli chodzi o sytuację makro?

Poprzednie kwartały były zdominowane poprzez politykę banków centralnych, w szczególności FED-u, za którym w ślad poszły europejskie instytucje. Banki wpompowały puste pieniądze na rynek. Po co? Politycy kupili za to czas. Ale nic z tym czasem nie zrobili, aby sytuacja na kontynencie się polepszyła.

Jest się czego obawiać?

Wrzesień będzie niebezpieczny dla inwestorów. Może być wzrost zmienności. Kluczowym wydarzeniem będą wybory parlamentarne w Niemczech. Sama wygrana Angeli Merkel jest co prawda przesądzona, ale ważne jest to, jaki kurs obierze niemiecka kanclerz.

Sytuacja na kontynencie będzie się pogarszać?

Zdecydowanie. Problem bezrobocia w Hiszpanii, Francji nie został nawet w minimalnym stopniu rozwiązany. Dodatkowym problemem jest Grecja, która za chwilę będzie potrzebowała dodatkowych pieniędzy.

Czy USA będzie przeciwwagą?

Z nadzieją patrzymy za ocean. Tam widać, że politycy i FED nie zmarnowały czasu, na co najlepszym przykładem są dane na temat bezrobocia, ale i doniesienia z rynku nieruchomości. Saxo Bank przewiduje wzrost gospodarczy w Stanach Zjednoczonych na poziomie 1,6 proc. w skali całego roku.

Co z Azją?

Obserwowane w Chinach spowolnienie gospodarcze w istotny sposób przekłada się na osłabienie popytu na miedź, co negatywnie wpłynie na ceny tego surowca, jednak Państwo Środka nadal ma szansę być mocarstwem ekonomicznym i jedynym partnerem dla USA, deklasując rynek europejski.

Akcje nadal będą wiodły prym?

Rzeczywiście ostatnie kwartały stały pod znakiem rynku akcji i nic się nie zmieni. Globalne rynki akcji nadal handlują poniżej historycznej średniej wyceny i przewidujemy stopniowy powrót do średniej wyceny w nadchodzących latach. Jeśli chodzi o rynek amerykański, to będzie wiodący dla inwestorów. Dzięki świetnym danym z rynku nieruchomości i sektor prywatny najprawdopodobniej przyspieszy - przewidujemy zatem hossę na rynkach akcji do końca tego roku.

Na rynku europejskim warto zwrócić uwagę na rynki akcji holenderski, niemiecki i francuski.

Na rynku azjatyckim NIKKEI jest pod wpływem ogromnych problemów fiskalnych i jest to najmniej preferowany rynek akcji według Saxo Bank.

Co z dolarem?

Dolar amerykański znów będzie się umacniał, i to niezależnie od tego, co zrobi FED. Każdy scenariusz dla dolara będzie dobry, nieważne czy FED rozpocznie cykl podnoszenia stóp procentowych i wychodzenia z kryzysu, czy też amerykańska waluta zacznie słabnąć. Widzimy też potencjał na umacnianie się euro.

Prognozy dla rynku surowców?

Przewidujemy potencjał osiągnięcia przez złoto ceny 1 450 dolarów za uncję w nadchodzących miesiącach - w krótkim terminie pojawi się popyt fizyczny. Jednak w długim terminie złoto wróci najprawdopodobniej do trendu spadkowego, wspieranego umacniającym się dolarem. Ropa wydaje się tak stabilna, jak przez wiele ostatnich lat.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.