Klienci rzadziej korzystają ze stacjonarnych punktów wymiany walut. Pandemia przyspieszyła wcześniejszy trend.
W ubiegłym roku stacjonarne kantory skupiły obce waluty o wartości 77,6 mld zł, a sprzedały za niewiele ponad 51 mld zł – takie są najnowsze dane Narodowego Banku Polskiego. W 2019 r. wartość skupu zmniejszyła się o niecałe 6 proc., a sprzedaży o mniej niż 2 proc. Za to w roku ubiegłym skup skurczył się o niemal jedną piątą, a sprzedaż o prawie 16 proc.
– Ja wiążę spadek obrotów wyłącznie z pandemią – mówi Tomasz Hajduk, właściciel krakowskiego kantoru Baksy. – Kraków to specyficzne miasto. Większość punktów wymiany walut w okolicach centrum żyła z turystów. Jak tylko pandemia się skończy, ruch wzrośnie. Już widać, że są zapytania klientów – podkreśla.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.