Autopromocja

Mikusiński: Nie rozumiesz, jak działa instrument, nie inwestuj [WYWIAD]

Rafał Mikusiński wiceprzewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego
Rafał Mikusiński wiceprzewodniczący Komisji Nadzoru FinansowegoMateriały prasowe / fot. Materiały prasowe
26 stycznia 2023

- Ludziom brakuje wyobraźni, że coś może pójść nie tak. Chcielibyśmy, aby zwłaszcza osoby początkujące nauczyły się kierować zasadą ograniczonego zaufania - uważa Rafał Mikusiński, wiceprzewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego. 

Ma pan kryptowaluty?

Nie. Po pierwsze – z racji zajmowanych funkcji. Po drugie – nie znam się na tyle, żeby je mieć. I przede wszystkim nie uważam, żeby był to najrozsądniejszy sposób lokowania pieniędzy.

KNF rozpoczęła kampanię, w której przestrzega przed wieloma instrumentami finansowymi, m.in. takimi aktywami. Dlaczego?

To nie do końca jest tak. Chcemy, aby inwestorzy nabywali instrumenty finansowe, rozumiejąc ich naturę i specyfikę. Mamy wiele skarg klientów, którzy czują się poszkodowani. Kiedy przyglądamy się ich przypadkom, okazuje się, że nie przeczytali dokumentacji, nie nabyli wiedzy o inwestycji, a powinni.

Gdy kupujemy samochód, sprawdzamy go dokładnie, jeździmy po warsztatach, zwołujemy „konsylium” rodzinne. Jednocześnie część, a często wszystkie oszczędności swojego życia lokujemy w różne produkty finansowe tylko na podstawie tego, że ktoś obcy nam opowiedział ładną historię, zapewnił o wysokich zyskach i bezpieczeństwie inwestycji. Nie sprawdzamy, w co inwestujemy i co jest w umowie.

Wzrost wartości bitcoina czy etherum w ciągu ostatnich lat może być sporą zachętą.

Popularność kryptowalut to jeden z efektów pandemii. Część osób – z uwagi na różne programy wspierające – miała nieco więcej pieniędzy. A także czasu. Pandemia mocno spopularyzowała także elektroniczne kanały dostępu i możliwość zdalnego inwestowania. Z różnych analiz wynika, że w czasie lockdownów bardzo wiele osób miało pierwszy kontakt z inwestowaniem właśnie w kryptoaktywa. To nie jest najlepsze rozwiązanie, bo na razie to czysta spekulacja, nikt nie jest w stanie racjonalnie powiedzieć i wyjaśnić, ile to jest warte i dlaczego.

Jeżeli ktoś ma parcie, by uzupełnić swój portfel o kryptoaktywa, niech poświęci na nie tylko niewielką część swoich oszczędności. Natomiast lepiej poczekać, aż ten rynek będzie uregulowany i będą przepisy, które też umożliwiają dochodzenie swoich praw. Dotychczas jest to bardzo utrudnione.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.