Jóźwik: Skąpe dywidendy państwowych spółek [OPINIA]

pieniądze, złoty 3
<p>Polityka obecnego rządu wobec spółek Skarbu Państwa zakłada zatrzymywanie w nich zysku</p>ShutterStock
7 grudnia 2022

Przyszłoroczny budżet ma otrzymać 2,2 mld zł z tytułu dywidend od spółek kontrolowanych przez Skarb Państwa. Z tej kwoty 70 proc. ma trafić bezpośrednio do budżetu państwa, a 30 proc. do Funduszu Inwestycji Kapitałowych, który ma kupować akcje spółek na rzecz Skarbu Państwa.

Planowane przychody to wyjątkowo nieduża kwota, zarówno jeśli wziąć pod uwagę historyczne odniesienia, jak i bieżące zyski państwowych spółek. W rekordowych latach 2009 i 2021 przedsiębiorstwa kontrolowane przez Skarb Państwa wpłaciły do budżetu 8,2–8,3 mld zł. W pierwszym przypadku pula zysków do podziału, w przypadku spółek notowanych na warszawskiej giełdzie, wynosiła ok. 20 mld zł, w drugim ok. 30 mld zł. Tyle wynosiły łączne zyski kontrolowanych przez państwo spółek.

Obecnie są dużo wyższe – na koniec września, licząc za cztery ostatnie kwartały (od IV kw. 2021 r. do III kw. 2022 r.), wynik netto wyniósł 56 mld zł. Biorąc pod uwagę, że w obliczeniach nie została uwzględniona firma PGNiG, jedna z najbardziej zyskownych firm giełdowych w ostatnich latach, można ostrożnie założyć, że na koniec roku kwota wzrośnie do 60 mld zł. Planowane wpływy budżetowe w przyszłym roku to zatem ledwie 3,6 proc. zysków firm za rok 2022. Gdyby, tak jak w rekordowych latach, relacja ta miała wynosić 30–40 proc., to do budżetu wpłynęłoby 17–22 mld zł.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.