Dobra forma PKO BP wcale nie oznacza, że wszystkie polskie banki tak mają [OPINIA]

13 sierpnia 2019

Jaka jest różnica między bankierem a dużą pizzą? Pizza wyżywi czteroosobową rodzinę” – takim dowcipem żyli Niemcy w ostatnich dniach karnawału 2009 r. W zabawie nie przeszkadzały im recesja, upadające firmy i masowe zwolnienia. – Bo niemiecki karnawał musi być huczny, prześmiewczy i beztroski – drwił Piotr Aleksandrowicz na łamach „Newsweeka”. Przekonywał, że dezynwoltura w czasie recesji świadczy o słabości systemu i w przypadku Niemiec może się odbić finansową czkawką.

Miał rację. Nie przewidział jednak, że czkawka doprowadzi do zawału największą niemiecką machinę finansową, czyli Deutsche Bank. Gdy gigantowi z Frankfurtu coraz bardziej brakowało tchu, największy polski bank PKO BP prześcignął niemieckiego czempiona.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.