Giełdy nerwowo zareagowały na zapowiadane przez USA możliwe zaognienie konfliktu wokół Ukrainy. Gaz chwilowo zachowuje się spokojniej.
To, że kolejne kraje wycofują dyplomatów i radzą wyjeżdżać z Ukrainy swoim obywatelom, przemawia do wyobraźni inwestorów. A jeszcze ważniejsza staje się wizja nałożenia sankcji na Rosję. Jedną z nich mogłoby być ograniczenie przyjmowania tamtejszej ropy. To sprawiło, że jej cena na giełdach znów poszybowała. I choć wzrost w poniedziałek wyhamował, to piątkowe przekroczenie 95 dol. za baryłkę pokazało, że konflikt może wywołać spore zawirowania na rynku.
Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.