Albo wyższa cena, albo problemy z prądem z Bałtyku. Inwestorzy farm wiatrowych apelują o korektę cen

Farma wiatrowa na Morzu Bałtyckim w pobliżu niemieckiej wyspy Rugia
Farma wiatrowa na Morzu Bałtyckim w pobliżu niemieckiej wyspy RugiaEPA/PAP
10 września 2024
aktualizacja 11 września 2024

Firmy, które chcą budować farmy wiatrowe na Bałtyku, skarżą się, że Ministerstwo Klimatu nie uwzględniło w kalkulacji ceny maksymalnej m.in. kosztów związanych z koniecznością ochrony infrastruktury. Wsparcie uzyskały m.in. 
od resortu aktywów państwowych.

Według Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej wprowadzenie do polskiego miksu energetycznego 18 GW mocy z wiatraków na morzu może pozwolić na obniżenie rachunków za prąd dla odbiorców końcowych nawet o połowę. Oszczędności te mają wynikać przede wszystkim z braku konieczności zakupu paliw takich jak węgiel czy gaz oraz związanych z tym uprawnień do emisji CO2. Pierwsza farma ma zacząć dostarczać prąd od 2026 r. Eksperci wyliczają, że do 2040 r., po włączeniu wszystkich planowanych mocy, koszt zakupu prądu przez odbiorców wyniesie 841,9 mld zł. W scenariuszu minimum – gdyby powstały projekty tylko I fazy o mocy 5,9 GW – byłoby to 1033,3 mld zł.

Pozostało 87% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.