Turbinowy wyścig zbrojeń. Polska łakomym kąskiem

morze, wiatraki, turbiny wiatrowe, OZE
W Polsce rozwojem morskich farm wiatrowych na Bałtyku są zainteresowane obecnie Polenergia, PGE i Orlen. W projekcie rządowej polityki energetycznej do 2040 r. na polskiej części Bałtyku powinno powstać ok. 10 GW mocy wiatrowych, co dla producentów turbin będzie oznaczało prawdziwe żniwa. ShutterStock
23 maja 2019

Producenci części do morskich wiatraków patrzą na Polskę coraz bardziej tęsknym wzrokiem. Rynek europejski się nasyca, więc nasz staje się łakomym kąskiem.

Na razie największą morską turbiną wiatrową, o największej jednostkowej mocy, może się pochwalić amerykański gigant GE. Haliade-X o mocy 12 MW jest w trakcie testów. Obecnie jest już przygotowany fundament w strefie przybrzeżnej portu w Rotterdamie, gdzie stanie wiatrak rekordzista. Montowana jest gondola, 107-metrowe łopaty są produkowane w fabryce w Cherbourgu we Francji, a sekcje wieży w hiszpańskiej Sewilli. Z początkiem lipca wszystkie komponenty będą wysłane do Rotterdamu, gdzie rozpoczną się prace montażowe. W wersji rynkowej takie instalacje mają działać od 2021 r.

Pozostało 82% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.