PiS pierwszy raz ma do czynienia z protestami górników na taką skalę

Najdłuższy, 46-dniowy podziemny górniczy strajk miał miejsce w kopalni Budryk w Ornontowicach pod koniec 2007 r. Górnicy z funkcjonującego wówczas samodzielnie zakładu sprzeciwiali się przyłączeniu do JSW (Budryk jest w tej grupie do dziś).
górnikShutterStock
23 września 2020

Związkowcy chcą dłuższego życia kopalni i elektrowni na węgiel. Rząd liczy na transformację energetyki w „pokoju społecznym”.

We wtorek pod ziemią protestowało ponad 200 górników Polskiej Grupy Górniczej (PGG). Najwięcej osób zdecydowało się na to w przewidywanej w lipcu do likwidacji kopalni Ruda w Rudzie Śląskiej, ale dołączały też inne zakłady. Związkowcy wcześniej zbojkotowali rozmowy w ramach specjalnego zespołu, domagając się zaangażowania wybranego na posła z okręgu katowickiego premiera Mateusza Morawieckiego.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png