Odnawialne źródła energii na wyczerpaniu

panele solarne, słoneczne, fotowoltaika
Kursy zielonych certyfikatów pikują od początku roku – zmalały z ok. 120 zł do nieco ponad 40 zł. ShutterStock
7 września 2016

Niekorzystne regulacje i lecące na łeb na szyję ceny zielonych certyfikatów sprawiają, że branża znalazła się w zapaści i powoli wpada w panikę.

2655466-qze-w-polsce.jpg
QZE w Polsce

Kursy zielonych certyfikatów pikują od początku roku – zmalały z ok. 120 zł do nieco ponad 40 zł. To w połączeniu ze spadającymi cenami prądu sprawia, że producenci zielonej energii liczą straty. Jeszcze w 2012 r. mogli otrzymać za 1 MWh energii ok. 500 zł (cena energii plus zyski z certyfikatów). Dziś tylko 210–220 zł. – Takiego spadku nie da się zrekompensować żadnymi działaniami oszczędnościowymi – twierdzi Grzegorz Skarżyński, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej, który nie ukrywa, że części branży grozi bankructwo. Według szacunków organizacji jeżeli nie nastąpi odbicie bądź nie dojdzie do interwencji rządu, do końca przyszłego roku pracę straci połowa zatrudnionych w energetyce wiatrowej, czyli ok. 4 tys. osób.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.