Władze powinny, nie szczędząc zasobów publicznych, wspierać inwestycje, które przyniosą właścicielowi zysk, a społeczeństwu bezpieczeństwo energetyczne. No, chyba, że państwo ma jakieś zastrzeżenia: wtedy powinno zamknąć buzię na kłódkę i przemyśleć swój stosunek do polskiego przedsiębiorcy – zdaje się twierdzić promotor małych reaktorów i właściciel grupy Synthos, Michał Sołowow.
Od kilku dni czekamy na głos najbogatszego Polaka. Przed środową publikacją, w której poinformowaliśmy, że zgodom dla – firmowanych przez Michała Sołowowa – projektów inwestycyjnych związanych z technologią małych modułowych reaktorów jądrowych (SMR) przygląda się prokuratura, pytania skierowaliśmy pod (otrzymany w Orlen Synthos Green Energy) adres znanej w branży spółki PR, pod której opieką znajduje się polski miliarder. Poprosiliśmy o komentarz do naszych informacji i o wyjaśnienia dotyczące aktualnego stanu rozmów pomiędzy grupą kapitałową Sołowowa a Orlenem w sprawie wspólnego atomowego przedsięwzięcia. Odpowiedzi do dzisiaj nie otrzymaliśmy.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.