Litewski terminal ułatwi negocjacje z Gazpromem

gaz, energetyka
gaz, energetykaShutterStock
14 października 2014

Litewski terminal LNG pomoże w uniezależnieniu tego kraju się od dostaw gazu z Rosji.

Może być też kartą przetargową w zbliżających się negocjacjach z Gazpromem.

Kontrakt z Gazpromem kończy się w przyszłym roku. Były minister energetyki Litwy, Jarosław Niewierowicz spodziewa się, że dzięki inwestycji uda się utrzymać niską cenę surowca z Rosji. Obecnie Litwa za 1000 metrów sześciennych surowca z Rosji płaci 375 dolarów. Rozmówca Informacyjnej Agencji Radiowej uważa, że Gazprom nie będzie kierował się innymi względami, niż biznesowe.

Litwa rozbudowuje też połączenia gazowe z Łotwą i Estonią. Były minister dodał, że możliwe jest unijne dofinansowanie połączenia z Polską. Decyzja w tej sprawie może zapaść do końca kadencji obecnej Komisji Europejskiej. W czasie spotkania z Jarosławem Niewierowiczem mówił o tym komisarz do spraw energii, Guenther Oettinger.

27 października pierwszy gazowiec przypłynie do terminalu w Kłajpedzie. 1 stycznia przyszłego roku rozpocznie się komercyjne wykorzystanie inwestycji. Rocznie Litwa będzie mogła odebrać około 500 milionów metrów sześciennych błękitnego paliwa. To około jednej szóstej zapotrzebowania tego kraju na gaz. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.