Energetyczna wojna w rządzie. Trwa węglowa próba sił

Węgiel
Węgielshutterstock
28 września 2022

Mateusz Morawiecki chwilowo zastopował pomysł Jacka Sasina na wprowadzenie daniny od nadzwyczajnych zysków spółek. Napięcie w obozie władzy związane z zarządzeniem kryzysem węglowym znów rośnie. Mimo nacisków ze strony szefa MAP projekt założeń jego najnowszego pomysłu nie był przedmiotem obrad ostatniego posiedzenia Stałego Komitetu Rady Ministrów. Jak słyszymy, to efekt oporów, jakie koncepcja wzbudziła w kancelarii premiera (KPRM). Jednocześnie zaostrza się konflikt w obozie rządzącym – na tyle, że znów spekuluje się w nim o dymisjach. Mimo wcześniejszych zapewnień Jarosława Kaczyńskiego pewny swojej pozycji nie może być nawet sam premier Morawiecki.

W PiS trwa festiwal wzajemnych oskarżeń o złe zarządzanie niedoborem węgla w Polsce. W ostatnich dniach zaostrzyły się frakcyjne przepychanki między Jackiem Sasinem a Mateuszem Morawieckim. Gdy szef rządu zażądał od Ministerstwa Aktywów Państwowych (MAP) przygotowania korekty mechanizmu kalkulacji cen przez dostawców energii, resort stwierdził, że to niewykonalne, i zamiast tego publicznie ogłosił, że ma przygotowaną koncepcję daniny od nadzwyczajnych zysków. Ma ona pozwolić sfinansować ochronę taryfową dla odbiorców wrażliwych i samorządów. To nie spodobało się współpracownikom premiera.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.