Era elektryfikacji i publicznych subsydiów. Przyszłość transformacji po korekcie

Już nie polityka klimatyczna, ale rosnące potrzeby energetyczne świata, ma być głównym czynnikiem napędzającym transformację
Już nie polityka klimatyczna, ale rosnące potrzeby energetyczne świata, ma być głównym czynnikiem napędzającym transformacjęShutterStock
16 listopada 2025

Świat zmierza w kierunku kolejnej fali elektryfikacji, a UE ma być jednym ze światowych liderów tego procesu. Jednocześnie w najbliższych dekadach w gospodarce UE zarówno prąd, jak i kluczowe technologie jego wytwarzania będą w Europie droższe niż na innych wiodących rynkach, obciążając jej konkurencyjność.

Zmiana koniunktury i postrzegania przemian w energetyce nie ominęła Międzynarodowej Agencji Energii. Organizacja, którą kraje rozwinięte stworzyły w odpowiedzi na kryzys naftowy lat 70., początkowo była skupiona na bezpieczeństwie dostaw surowców energetycznych, na czele z ropą. Zmieniła politykę po podpisaniu w 2015 r. porozumienia klimatycznego, a przez ostatnie lata dużą część uwagi poświęciła realizacji tych zobowiązań. Ale 10 lat po tym, jak świat zadeklarował dążenie do ograniczenia ocieplenia klimatu poniżej 2 st. C (a optymalnie 1,5 st.), MAE ponownie koryguje kurs, odnotowując, że krajobraz w energetyce się komplikuje. Ogłaszając w zeszłym tygodniu nową edycję raportu „World Energy Outlook”, dyrektor Agencji Fatih Birol podkreślał, że rządy muszą wyważyć wiele nie zawsze zbieżnych celów, od bezpieczeństwa dostaw, przez przystępność cen energii i konkurencyjność gospodarki, po ochronę klimatu.

Pozostało 84% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.