Autopromocja

Ropa naftowa jednak wciąż ma przyszłość. Nowe prognozy oddalają perspektywę neutralności klimatycznej

30 września 2025

Potrzebujemy coraz więcej energii ze wszystkich źródeł, a perspektywa schyłku paliw kopalnych oddala się w czasie – sugerują nowe prognozy czołowych podmiotów sektora. Jeśli się spełnią, świat oddali się od wypełnienia celów klimatycznych.

Minęło pięć lat od publikacji raportu BP, w którym brytyjski koncern postawił tezę, że być może świat osiągnął już maksymalny pułap zużycia ropy, a zapotrzebowanie na ten surowiec nigdy nie wróci do poziomów sprzed pandemii koronawirusa. Na początek końca epoki naftowej wskazywały aż dwa z trzech rozpatrywanych wówczas przez spółkę scenariuszy. W zeszłym tygodniu paliwowy gigant postawił kolejny w ostatnich latach krok w kierunku odwrócenia tych przewidywań.

Dokąd popłyną ropa i gaz?

W swojej najnowszej publikacji dotyczącej przyszłości energii BP stwierdziło, że – wbrew założeniom formułowanym jeszcze rok temu – przekroczenie historycznego maksimum jej zużycia nie nastąpi przed końcem bieżącej dekady. Delikatnie zmieniać się będzie natomiast jego struktura. Każdego roku w ciągu najbliższej dekady potrzeby w segmencie transportu drogowego będą spadać średnio o 200 tys. baryłek dziennie. Coraz więcej baryłek ropy będą natomiast wykorzystywać petrochemia i lotnictwo.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.