Firmy płacą za AI, ale wciąż błądzą

Firmy płacą za AI, ale wciąż błądzą
Firmy płacą za AI, ale wciąż błądząShutterstock
dzisiaj, 15:48
Artykuł sponsorowany

Sztuczna inteligencja staje się jednym z kluczowych obszarów inwestycji biznesu, ale wiele organizacji nadal znajduje się na wczesnym etapie jej wdrażania. Jednocześnie rośnie popyt na liderów odpowiedzialnych za dane i AI – a wraz z nim ich wynagrodzenia. Z najnowszego raportu Heidrick & Struggles wynika jednak, że rynek tych stanowisk rozwija się szybciej niż jasność co do ich roli w organizacjach.

Organizacje na całym świecie intensywnie eksperymentują z wdrażaniem sztucznej inteligencji, jednak niewiele z nich uważa się dziś za dojrzałe technologicznie. Jak pokazuje badanie kadry zarządzającej zajmującej się danymi i AI przeprowadzone przez Heidrick & Struggles wśród 318 liderów, większość firm wciąż znajduje się na etapie pilotaży i testów. W praktyce oznacza to, że choć AI jest już jednym z kluczowych tematów strategicznych w biznesie, organizacje wciąż uczą się, jak skutecznie wykorzystywać tę technologię na dużą skalę.

AI w strategii – ale bez dojrzałych struktur

Jednym z najważniejszych wniosków z raportu jest rosnąca rola liderów odpowiedzialnych za dane i sztuczną inteligencję. W wielu organizacjach inicjatywy związane z AI początkowo były przypisane do działów technologicznych, najczęściej pod nadzorem CTO. Dziś coraz częściej pojawiają się dedykowane stanowiska – takie jak Chief Data Officer czy Chief AI Officer.

Jednocześnie aż 40% respondentów wskazuje, że pełni rolę głównego lidera danych i analityki w swojej organizacji, a znaczna część tych stanowisk znajduje się kilka poziomów poniżej CEO. 

Problem polega jednak na tym, że rozwój tych funkcji często odbywa się w sposób chaotyczny. W wielu firmach zamiast tworzyć nowe role, organizacje jedynie rozszerzają zakres obowiązków istniejących stanowisk o elementy związane z AI. To prowadzi do niejednoznaczności – zarówno w zakresie odpowiedzialności, jak i oczekiwań wobec liderów.

Wynagrodzenia rosną szybciej niż dojrzałość AI

Firmy płacą za AI, ale wciąż błądzą
Firmy płacą za AI, ale wciąż błądzą

Niepewność dotycząca roli liderów AI nie zatrzymuje jednak wzrostu wynagrodzeń. Wręcz przeciwnie – w wielu przypadkach rosną one szybciej niż dojrzałość organizacji w obszarze wykorzystania tej technologii.

W Stanach Zjednoczonych średnie całkowite wynagrodzenie gotówkowe liderów odpowiedzialnych za dane i AI wynosi około 380 tys. dolarów rocznie, a dodatkowe komponenty w postaci akcji lub długoterminowych programów motywacyjnych sięgają średnio 498 tys. dolarów.  W Europie średnie wynagrodzenie gotówkowe wynosi około 272 tys. euro, a dodatkowe komponenty kapitałowe około 178 tys. euro.  Najwyższe wynagrodzenia oferuje sektor finansowy oraz duże spółki publiczne, gdzie konkurencja o liderów technologicznych jest szczególnie intensywna.

Największa bariera: dane, nie algorytmy

Choć debata publiczna koncentruje się na możliwościach generatywnej AI, z perspektywy organizacji największym wyzwaniem wciąż pozostają podstawy: jakość danych, bezpieczeństwo oraz zgodność z regulacjami.

To właśnie te trzy obszary najczęściej wskazywane są jako główne bariery skalowania projektów AI w przedsiębiorstwach. Firmy coraz częściej zdają sobie sprawę, że wdrożenie AI nie polega jedynie na implementacji nowych narzędzi, ale wymaga przebudowy procesów, kompetencji i zarządzania danymi.

Rynek kompetencji dynamicznie się zmienia

Raport pokazuje również, że zapotrzebowanie na kompetencje związane z AI szybko ewoluuje. Rosnące znaczenie zyskują m.in. umiejętności związane z zarządzaniem zmianą czy inżynierią chmurową, które są kluczowe dla wdrażania AI w skali całej organizacji.

Jednocześnie niektóre kompetencje, które jeszcze niedawno uznawano za strategiczne – jak np. prompt engineering – zaczynają tracić na znaczeniu wraz z rozwojem samych narzędzi AI.

W efekcie rynek talentów związanych z danymi i sztuczną inteligencją pozostaje jednym z najbardziej dynamicznych segmentów rynku pracy. Firmy intensywnie poszukują liderów zdolnych nie tylko rozwijać technologię, ale przede wszystkim przekładać jej potencjał na realną transformację biznesu.

- mówi Łukasz Kiniewicz, Partner Zarządzający na Polskę i Europę Środkowo-Wschodnią w Heidrick & Struggles.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Artykuł sponsorowany

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.