Polska gospodarka tylko w 13 procentach zależy od gazu

Dostawy gazu do Polski
Dostawy gazu do PolskiDGP
14 stycznia 2009

Polska gospodarka na tle innych krajów UE nie jest - na nasze szczęście - zbyt dużym konsumentem gazu ziemnego. W naszym kraju naturalny metan zawsze traktowany był jako surowiec ekskluzywny, zużywany głównie przez zakłady chemiczne i huty oraz w niewielkim stopniu przez elektrociepłownie.

W całościowym bilansie energetycznym Polski gaz stanowi zaledwie 13 proc., co daje mniej więcej połowę średniej światowej i średniej unijnej. W Unii Europejskiej mniejsze uzależnienie od gazu ziemnego wykazują jedynie Grecy, gdzie stanowi on ledwie 8,4 proc. wszystkich konsumowanych surowców energetycznych. Niemniej jednak zużywany w Polsce gaz w 2/3 pochodzi z importu. Rządowa dyrektywa intensyfikacji wydobycia z własnych źródeł, nawet jeśli w najbliższych latach sprawdzi się w praktyce gospodarczej, to nie wyeliminuje w całości uzależnienia od dostaw zewnętrznych.

Rosyjska dominacja

W długofalowej perspektywie skazani jesteśmy w zaspokajaniu swoich gazowych potrzeb na Rosję. Tam bowiem ulokowane jest ponad 25 proc. światowych zasobów gazu. Drugi na tej liście Iran ma ich niecałe 16 proc., zaś trzeci Katar - niecałe 15 proc. Wymieniane często jako alternatywne kierunki dostaw, zwłaszcza jeśli idzie o gaz skroplony (LNG), Nigeria i Algieria są w posiadaniu odpowiednio 3 i 2,5 proc. światowych zasobów. Najbliższa nam Norwegia ma poniżej 2 proc. światowych zasobów, na dodatek intensywnie eksploatowanych. Także brane często pod uwagę takie państwa jak: Turkmenistan, Kazachstan czy Uzbekistan posiadają mniej więcej po 1 proc. światowych zasobów. Udokumentowane zasoby krajowe szacowane są w tej chwili na 110 mld m sześc., zaś zasoby prognostyczne zawierają się w przedziale od 700 do 1200 mld m sześc.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.