Autopromocja

Polska ma możliwość wykorzystania nie tylko rosyjskiej ropy

Jacek Ciborski, menedżer, doradztwo biznesowe, Pricewaterhouse- Coopers
Jacek Ciborski, menedżer, doradztwo biznesowe, Pricewaterhouse- CoopersDGP
11 lutego 2009

Dzięki infrastrukturze Naftoportu oraz Portu Północnego, w przypadku zamknięcia bądź ograniczenia dostaw rurociągowych ropy z kierunku rosyjskiego, Polska ma możliwość przyjęcia dostaw surowca z morza.

O rynku ropy naftowej w Polsce mówi się przede wszystkim w kontekście uzależnienia od importu tego surowca z Rosji. Biorąc pod uwagę fakt, że w 2008 roku około 95 proc. z 20 mln ton ropy naftowej przerobionej przez polskie rafinerie pochodziło z kierunku rosyjskiego, wysoka temperatura debat dotyczących tego zagadnienia nie powinna dziwić.

Alternatywne kierunki

Paradoksalnie jednak, pomimo tego uzależnienia od dostaw ropy naftowej, w przeciwieństwie do gazu ziemnego sytuacja sektora paliwowego wygląda korzystniej. Składa się na to kilka czynników, wśród których wymienić należy większe niż w przypadku gazu ziemnego rezerwy interwencyjne ropy naftowej jak i paliw płynnych, jak również infrastrukturę, która w odróżnieniu do rynku gazu ziemnego w przypadku ograniczenia dostaw ropociągiem Przyjaźń daje możliwość importu gotowych paliw do Polski oraz zabezpieczenia dostaw ropy naftowej do krajowych rafinerii z alternatywnych kierunków.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.