Po niepowodzeniu w sprawie budowy rurociągu do importu norweskiego gazu na polskie wybrzeże analitycy proponują nową trasę dostaw tego surowca: przez Czechy lub Słowację.
Wciąż możemy liczyć na import gazu z Norwegii, choć projekt Skanled, czyli budowa rurociągu, którym do Polski miałby być transportowany norweski gaz, został wstrzymany. Eksperci podkreślają, że można uruchomić dostawy niemieckimi gazociągami.
– Surowiec byłby dostarczany w ten sposób do Czech, a nawet dalej, do Słowacji. Z jednego z tych krajów mógłby trafiać do Polski. Trzeba tylko porozumieć się w tej sprawie z dostawcami i wybudować połączenie z czeską bądź słowacką siecią przesyłową – mówi Andrzej Sikora, dyrektor Instytutu Studiów Energetycznych (ISE).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.