Atomowa panika na giełdach. Świat boi się energii jądrowej

Japońskie służby badają mieszkańców zagrożonych terenów, czy nie zostali napromieniowani po wybuchu w elektrowni Fukushima
Japońskie służby badają mieszkańców zagrożonych terenów, czy nie zostali napromieniowani po wybuchu w elektrowni Fukushima Fot. REUTERS/FORUMDGP
16 marca 2011

Obawa przed nuklearną katastrofą w Japonii wywołała wczoraj panikę na tokijskiej giełdzie. W ślad za nią spadki odnotowano na wszystkich najważniejszych parkietach. Atomowa gorączka ogarnęła również Europę.

Na zamknięciu indeks Nikkei 225 spadł o 10,55 proc. (co jest trzecim największym spadkiem w historii tokijskiej giełdy), zaś szerszy indeks giełdowy Topix – o 9,5 proc. W pewnym momencie, po informacji o eksplozji i pożarze w elektrowni atomowej Fukushima, Nikkei znalazł się nawet o 14 proc. poniżej poziomu otwarcia. Mimo pewnego odbicia Nikkei i tak zanotował największą dwudniową stratę od krachu z października 1987 r.

Pozostało 85% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane