Autopromocja

Światowe rynki śledzą świat arabski. Giełdy spokojnie zareagowały na interwencję w Libii

21 marca 2011

Cena baryłki ropy Brent wzrośnie dziś do 120 dolarów z powodu interwencji w Libii. Tak przynajmniej prognozują analitycy cytowani przez Agencję Reutera.

W piątek, kiedy jeszcze wydawało się, że Kaddafi będzie przestrzegał warunków rozejmu i zapobiegnie bombardowaniom swojego kraju, za baryłkę płacono prawie 114 dolarów.

Zdaniem analityka domu maklerskiego Commodity Broking Services Jonathana Barratta inwestorzy już w znacznym stopniu wkalkulowali wydarzenia w Libii w kurs paliw i wzrost notowań powyżej 120 dol. tylko z tego powodu jest mało prawdopodobny. Inwestorzy z większym zaniepokojeniem śledzą rozwój wypadków w Bahrajnie, który znajduje się zaledwie 100 km od największych pól wydobywczych świata wokół saudyjskiego miasta Dhahran. Obawiają się, że z tego powodu może dojść do otwartego konfliktu między Iranem i Arabią Saudyjską, czołowymi eksporterami ropy na świecie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.