"Grozi nam klęska na rynku energii"

Marek Kulesa, absolwent Politechniki Śląskiej. W latach 1998-2002 sekretarz Rady Nadzorczej Elnord, jednej z pierwszych spółek obrotu w Polsce. Członek Stowarzyszenia Niezależnych Wytwórców Energii Skojarzonej, Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej
Marek Kulesa, absolwent Politechniki Śląskiej. W latach 1998-2002 sekretarz Rady Nadzorczej Elnord, jednej z pierwszych spółek obrotu w Polsce. Członek Stowarzyszenia Niezależnych Wytwórców Energii Skojarzonej, Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej Fot. Wojciech GórskiDGP
29 grudnia 2008

Rozmawiamy z MARKIEM KULESĄ, dyrektorem biura Towarzystwa Obrotu Energią - Decyzje prezesa Urzędu Regulacji Energetyki mogą doprowadzić do powstawania wielomilionowych strat w przedsiębiorstwach energetycznych. To może prowadzić do ich upadłości.

• Jak pan ocenia mijający rok z punktu widzenia rozwoju rynku energii?

- W roku 2008 liczba odbiorców energii korzystających z prawa zmiany sprzedawcy energii zwiększyła się w symbolicznym stopniu, możemy więc mówić o stagnacji na rynku energii. Niepokojące jest to, że nie są kontynuowane prace dotyczące modelu rynku energii elektrycznej, co mogłoby doprowadzić do jego szybszego rozwoju. Jedyny obszar sektora energetycznego, w którym zauważalna jest jakaś aktywność, to promowanie źródeł odnawialnych i kogeneracji. W tym zakresie realizowane są wytyczne Unii Europejskiej. Jednak liberalizacja rynku energii elektrycznej została, moim zdaniem, zahamowana.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.