Autopromocja

Nowoczesność, miłość i ziemniak, czyli jak Polska zachęca turystów do przyjazdu

Polska
PolskaShutterStock
5 czerwca 2012

Miasta gospodarze Euro 2012 wydały na promocję 24 mln zł. Instytucje centralnego szczebla – dwa razy tyle.

Euro 2012 jest nie tylko świętem piłkarskich kibiców, lecz także świetną okazją do promocji wizerunku Polski i poszczególnych miast gospodarzy. To walka o konkretne pieniądze: przeciętny kibic dziennie może wydać nad Wisłą ponad 500 zł.

865639-i02-2012-108-00000020d-803.jpg
Tu nie tylko gra się w piłkę – spot Polskiej Organizacji Turystycznej

Gdańsk rozpoczął promocję w czołowych telewizjach świata, Warszawa wykorzystała we własnej kampanii hasło „Feel invited” reklamujące też całą Polskę, Wrocław ma się kojarzyć z miłością, a Poznań zaprasza kibiców za pośrednictwem irlandzkiego radia. Cztery miasta gospodarze wydadzą na zaprezentowanie się 24 mln zł.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.