Hadaj: Złoty medal za demagogię

Marcin Hadaj, szef sekretariatu redakcji
Marcin Hadaj, szef sekretariatu redakcjiDGP / Wojciech Gorski
10 lutego 2014

Polska nie dysponuje potencjałem, który powodowałby, że staniemy się w wielu dziedzinach mistrzami świata. Zdążyliśmy się już do tego przyzwyczaić, szczególnie nas to ani nie dziwi, ani nie oburza. Ale jest wciąż jedna dziedzina, w której spokojnie, z czystym sumieniem możemy przewodzić światu, bo jesteśmy bezkonkurencyjnym numerem 1.

 Gdyby na igrzyskach olimpijskich dawali za to medale, otwieralibyśmy wszystkie złote rankingi. Ta konkurencja nosi długą, ale jakże trafną nazwę: chcieliśmy dobrze, wyszło jak zwykle. Tym razem złoty medal w tej dyscyplinie należy nam się za szczególne osiągnięcia w odwlekaniu w czasie wprowadzenia turystycznego funduszu gwarancyjnego.

Pozostało 70% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.