Dziennik Gazeta Prawana logo

Absurdalne skargi turystów: Ratownik był otyły, w hotelu zbyt wielu Niemców

Wakacje, turystyka, urlop
Nasi turyści nie są już potulnymi barankami, które godzą się na wszystko. ShutterStock
14 sierpnia 2014

W samolocie było duszno, a żadne okno nie chciało się otworzyć. Obsługa nie reagowała – to tegoroczna reklamacja turystki

Nasi turyści nie są już potulnymi barankami, które godzą się na wszystko. Jak im się coś nie podoba, składają skargi w biurach podróży. Nieraz całkowicie absurdalne. Bo jaki inaczej określić taką: w samolocie był przeciąg z powodu otwartego okna. W tym przypadku obsługa, ku niezadowoleniu pasażera, nie zareagowała. Być może na pokładzie nie było psychiatry. Za to zareagować musiało biuro podróży.

Pozostało 95% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.