W ubiegłym roku statystyczny Polak zjadł 53,8 kg pieczywa – wynika z obliczeń DGP opierających się na informacjach GUS. To 4 proc. mniej niż w roku 2010 i o ponad 43 kg mniej niż w 1993.
Ekspertów nasz słabnący apetyt na chleb i bułki nie dziwi. Ich zdaniem pieczywo przegrywa konkurencję m.in. z makaronami, płatkami śniadaniowymi czy z przekąskami. – Te produkty w przeciwieństwie do chleba czy bułek są mocno reklamowane, co sprzyja ich rosnącej konsumpcji – ocenia prof. Krystyna Świetlik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.
Chleb stracił na znaczeniu także przez... dietetyków. Ludzie uwierzyli bowiem, że tuczy. – A tak nie jest, jeśli spożywa się go z i umiarem – mówi prof. Mieczysław Jankiewicz z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Dodaje, że chleb i inne produkty zbożowe są wręcz zbawienne, bo posiadają tzw. substancje balastowe, które mogą nas chronić przed chorobami cywilizacyjnymi.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.