Zarządzający z TFI spodziewają się, że za jedną akcję Tauronu zapłacą mniej niż 70 groszy. Taką cenę sprzedaży papierów wyznaczy najprawdopodobniej Skarb Państwa.
Teraz instytucje finansowe informują organizatorów oferty, ile byłyby skłonne zapłacić za akcje spółki. Według nieoficjalnych informacji w ramach tzw. budowy książki popytu mogą deklarować ceny wahające się w przedziale od 55 groszy do 70 groszy. Górna granica tego przedziału jest równa cenie maksymalnej akcji Tauronu, ustalonej dla inwestorów indywidualnych.
Większość zarządzających funduszami inwestycyjnymi spodziewa się, że niewiele instytucji będzie skłonnych do kupowania akcji po 70 groszy. Firma będzie czwartą dużą spółką energetyczną notowaną na warszawskim parkiecie. Po debiucie pod koniec czerwca dołączy do czeskiego CEZ, PGE i Enei. Przedstawiciele towarzystw funduszy inwestycyjnych mówią wprost, że akcji Tauronu w ofercie nie muszą kupować.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.