Autopromocja

Bumarowi marzy się środkowoeuropejski koncern zbrojeniowy i wspólna tarcza antyrakietowa

pocisk, rakieta, wojsko, broń
Czy zbliżenie z partnerami z Europy Środkowo-Wschodniej to jedyny sposób na uratowanie polskiej zbrojeniówki?ShutterStock
13 listopada 2012

Bumarowi trudno konkurować z europejskimi czy globalnymi gigantami, ale jego szefowie myślą o konsolidacji sektora w regionie. Polem doświadczalnym ma być projekt tarczy antyrakietowej, którym interesuje się kilka państw.

1092256-i02-2012-220-000001200-802.jpg
Wyniki finansowe Bumaru

Najpierw Bumar chce zrestrukturyzować grupę liczącą obecnie ponad 20 firm. Wyniki niektórych, szczególnie Bumaru Łabędy, nie zadawalają centrali. Następnym krokiem ma być wchłonięcie Huty Stalowa Wola. Jak twierdzi anonimowo przedstawiciel resortu skarbu, do którego należą obydwie firmy, w najbliższym czasie zostanie skierowany do Rady Ministrów wniosek o wniesienie akcji HSW do Bumaru.

Krzysztof Krystowski, prezes Bumaru, nie komentuje planów wobec huty. Nie zdradza też szczegółów planu konsolidacji z zagranicznymi firmami. Nieoficjalnie wiadomo, że polem testowym ma być tarcza Polski. System antyrakietowy rozwijany przez Bumar we współpracy z sojusznikami z NATO może stanowić również osłonę przeciwlotniczą i przeciwrakietową dla pozostałych krajów naszego regionu z Grupy Wyszehradzkiej oraz państw nadbałtyckich. Wiadomo, że wstępne zainteresowanie projektem wyrazili Czesi, Słowacy, Węgrzy oraz Rumunii. I to właśnie firmy z tych krajów miałyby łączyć się z naszym Bumarem. Najpierw projektowo, potem kapitałowo.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.