Bumarowi trudno konkurować z europejskimi czy globalnymi gigantami, ale jego szefowie myślą o konsolidacji sektora w regionie. Polem doświadczalnym ma być projekt tarczy antyrakietowej, którym interesuje się kilka państw.
Najpierw Bumar chce zrestrukturyzować grupę liczącą obecnie ponad 20 firm. Wyniki niektórych, szczególnie Bumaru Łabędy, nie zadawalają centrali. Następnym krokiem ma być wchłonięcie Huty Stalowa Wola. Jak twierdzi anonimowo przedstawiciel resortu skarbu, do którego należą obydwie firmy, w najbliższym czasie zostanie skierowany do Rady Ministrów wniosek o wniesienie akcji HSW do Bumaru.
Krzysztof Krystowski, prezes Bumaru, nie komentuje planów wobec huty. Nie zdradza też szczegółów planu konsolidacji z zagranicznymi firmami. Nieoficjalnie wiadomo, że polem testowym ma być tarcza Polski. System antyrakietowy rozwijany przez Bumar we współpracy z sojusznikami z NATO może stanowić również osłonę przeciwlotniczą i przeciwrakietową dla pozostałych krajów naszego regionu z Grupy Wyszehradzkiej oraz państw nadbałtyckich. Wiadomo, że wstępne zainteresowanie projektem wyrazili Czesi, Słowacy, Węgrzy oraz Rumunii. I to właśnie firmy z tych krajów miałyby łączyć się z naszym Bumarem. Najpierw projektowo, potem kapitałowo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.